Osiem lat. Osiem pieprzonych lat szczerze
nienawidzę tego człowieka i raczej nie zamierzam tego zmienić. Nie mam ochoty
traktować go jak ojca. Nie po tym co nam zrobił. Jest dla mnie bezwartościowym
stworzeniem, nic nie wartą istotą. Całe
życie byłem traktowany jak śmieć. Dlaczego po tym wszystkim mam być potulny,
słuchać go i po prostu kochać jak rodzica?
Wszystko zaczęło się w moje siódme
urodziny. Obchodziłem je tylko z mamą,
tata miał pracować cały dzień i wrócić późno, dlatego byłem przybity, smutny.
Zazwyczaj dzieci preferują spędzać urodziny z przyjaciółmi, ale ja wolałem
przebywać w gronie rodziny, wśród osób, które kocham najbardziej na świecie. W
moje siódme urodziny zmieniłem zdanie.
Jak zawsze, upiekliśmy z mamą ciasteczka i
obejrzeliśmy moje ulubione bajki, bez ojca. Powiedziała, że nie mógł dzisiaj
przy mnie być, ciężko pracuje i te sprawy. Nie byłem z tego powodu zadowolony,
ale musiałem się z tym pogodzić, bo co dziecko może zrobić dorosłym? Najwyżej
kopnąć w kostkę z bardzo małym impetem. W każdym razie, matka powiedziała, że
ojciec mnie bardzo kocha i jest mu przykro, za to ma dla mnie specjalny
prezent, który dostanę rano. Wtedy mój grymas na twarzy zmienił się w szeroki
uśmiech, który nie schodził aż do wieczora, kiedy mama położyła mnie do łóżka.
Byłem tak podekscytowany prezentem niespodzianką, że nie mogłem spać. Po cichu
„rozmawiałem” ze swoim pluszowym misiem, wymieniałem przypuszczenia, co
dostanę. Nagły trzask drzwi sprawił, że podskoczyłem przestraszony. Myślałem,
że mama jest zdenerwowana, bo nie śpię. Po chwili usłyszałem jej ciepły głos, a
później wrzeszczącego ojca. Nie mam pojęcia dlaczego tak nagle wybuchnął, jak
wulkan. Wstałem i podszedłem do drzwi, uchyliłem je i przyglądałem się
rodzicom.
-
Tatusiu? – zapytałem lekko speszony, na co on odwrócił się i uklęknął przy mnie
z uśmiechem. Pocałował mnie w czoło i wyszeptał, żebym wrócił do pokoju. – Nie.
Tatusiu, śmierdzisz. – teraz wiem, że był pijany. Byłem dzieckiem i nie
wiedziałem, że to było niewłaściwe, po prostu chciałem mu zakomunikować, że
śmierdzi jak stary dziad. Szeroko otworzył oczy, w których zobaczyłem złość.
Położył dłonie na moich ramionach i z całej siły odepchnął. Upadłem na podłogę,
uderzając łokciem o jakiś róg. Zaszlochałem, a mama krzyczała, żeby mnie
zostawił. Nie przewidziała tego, że zamachnie się i na nią. Wymierzył jej
siarczysty policzek, a później przewrócił szafkę. Zacząłem płakać, nie
wiedziałem co się dzieje. On podszedł do mnie, potrząsnął i wykrzyczał w twarz,
żebym się zamknął, po czym wziął kurtkę i wyszedł z domu, kolejny raz
trzaskając drzwiami.
Kiedy się obudziłem, on siedział na krańcu
mojego łóżka i płakał. Zapytałem co się
stało. Bałem się, że uderzy mnie kolejny raz, więc zasłoniłem się kołdrą, na co
on mocno mnie przytulił i przeprosił. Uśmiechnąłem się i odwzajemniłem uścisk.
Przestałem się go bać, do czasu. Wieczorem znów poszedł pić i kiedy wrócił,
pobił moją matkę, a później i ja dostałem za nic. Kiedy człowiek jest pijany,
jest niepoczytalny i nie myśli trzeźwo, nie można przewidzieć jego reakcji.
Wiecie, co mnie wkurwia najbardziej? Fakt,
że macie w większości pełne rodziny, żadnych patologii, a uważacie, że macie
złe życie, bo starzy dali wam szlaban, nie pozwalają wam wyjść na imprezy i tym
podobne. Doceniajcie to, co macie, bo w ciągu jednej chwili możecie to wszystko
stracić.
Początek ciekawy czekam na 1 rozdział !!!!
OdpowiedzUsuńA pytanko kiedy będzie 1 rozdział???
I życzę wenyy bardzo dużo <333
postaram się przycisnąć, zeby na przyszły tydzień już był :D
Usuńto jest takie.. prawdziwe.
OdpowiedzUsuńzapowiada się nieźle, czekam na 1 rozdział! <3
wow, dziękuję :) postaram sie napisać jak najszybciej pierwszy rozdział, zeby był na początku przyszłego tygodnia x
UsuńTo. Jest. Zajebiste.
OdpowiedzUsuńProlog >>>>>>>>>>>>>
Czekam na 1 rozdział ;)
@LaVancesco
Strasznie mi się podoba .
OdpowiedzUsuńCzekam na next
Prolog jest na prawdę zachęcający. Postaram się czytać.
OdpowiedzUsuń@itsmagiclol
Świetne,ten prolog >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
OdpowiedzUsuń@wielkishit
Świetny prolog, postaram się czytać, bo naprawdę zachęca >>>>>>
OdpowiedzUsuń@_hug_me_nialler
Genialny prolog, czekam na rozdzial pierwszy x
OdpowiedzUsuńprolog jest świetny! czekam na pierwszy rozdział :) x
OdpowiedzUsuńdoskonały prolog!!!!
OdpowiedzUsuńjesteś genialna :) xx
jaka tam genialna, ahah. ale dziękuję wszystkim za miłe opinie, to na prawdę motywujące, jesteście kochani <3
UsuńWow. Niesamowite :o
OdpowiedzUsuńZaczyna się bardzo ciekawie, niecierpliwie czekam na pierwszy rozdział :)
bb ;] xx.
świetny prolog :)
OdpowiedzUsuńzapowiada się ciekawie :)
Czekam na nexta
@luvmylukeyy
Świetny ,czekam na rozdział :) ! <3
OdpowiedzUsuńostatni akapit tak bardzo prawdziwy>>>>>>>>>>>>>>>
OdpowiedzUsuńJak na razie bardzo ciekawie, najlepsza końcówka, prawdziwa i daje do myślenia :)
OdpowiedzUsuń@wanna_be_Freya
Na początku,przepraszam,że nie skomentowałam wczoraj - po prostu nie miałam czasu.
OdpowiedzUsuńNa początku - propsy za brak błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. Nawet nie wiesz jak mnie to cieszy,że mogę przeczytać ff z dobrą fabułą i bez błędów. Dodatkowe punkty za "w każdym razie" a nie "w każdym razie".
Zapowiada się dość ciekawie i zapiszę sobie to fanfiction. Ew,komentuję dość drętwo,wybacz. /Sanity_Potion
OMG ...chujowy chuju JESTEŚ NAJLEPSZA ! kocham Mikey'a a to ff sprawia że kocham go jeszcze bardziej <3 będę czytać i komentować (:
OdpowiedzUsuń@my_hot_Jano